Zmiany w Kodeksie pracy od 2026 roku stanowią jedną z najbardziej znaczących transformacji polskiego prawa pracy w ostatnich dekadach. Głównym motorem tych przeobrażeń jest konieczność implementacji dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/970 z dnia 10 maja 2023 r., mającej na celu umocnienie stosowania zasady równości wynagrodzeń dla mężczyzn i kobiet za taką samą pracę lub pracę o równej wartości poprzez mechanizmy przejrzystości płac. Polska, podobnie jak inne kraje członkowskie, ma czas na wprowadzenie tych przepisów do krajowego porządku prawnego do 7 czerwca 2026 roku. W dobie nadchodzących regulacji profesjonalna obsługa prawna przedsiębiorstw staje się niezbędna, gdyż dla pracodawców zmiany te oznaczają koniec ery poufności wynagrodzeń i konieczność całkowitego przedefiniowania polityki płacowej oraz procesów rekrutacyjnych.
Fundamentem nowych przepisów jest walka z luką płacową (gender pay gap) oraz zapewnienie pracownikom realnych narzędzi do egzekwowania prawa do równego wynagrodzenia. Statystyki unijne wskazują, że brak transparentności jest jedną z głównych barier w identyfikowaniu dyskryminacji płacowej. Wprowadzane zmiany w Kodeksie pracy od 2026 roku mają sprawić, że wysokość zarobków przestanie być sferą domysłów, a stanie się mierzalnym i obiektywnym elementem relacji pracownik-pracodawca. Ustawodawca wychodzi z założenia, że tylko pełna przejrzystość pozwoli na skuteczne monitorowanie i eliminowanie nieuzasadnionych różnic w traktowaniu pracowników ze względu na płeć lub inne kryteria pozamerytoryczne.
Jedną z najbardziej odczuwalnych zmian dla działów HR będzie obowiązek informowania o wynagrodzeniu już na etapie publikacji ogłoszenia o pracę. Zgodnie z nowymi wytycznymi, pracodawca będzie zobowiązany do podania w ofercie początkowego poziomu wynagrodzenia lub jego widełek. Jeśli informacja ta nie znajdzie się bezpośrednio w ogłoszeniu, pracodawca musi ją przekazać kandydatowi przed pierwszą rozmową kwalifikacyjną, bez konieczności składania przez niego zapytania w tej kwestii.
Co więcej, przepisy wprowadzają zakaz pytania kandydatów o ich dotychczasowe zarobki u poprzednich pracodawców. Ma to zapobiec przenoszeniu ewentualnej dyskryminacji płacowej z jednej firmy do drugiej. Rekrutacja ma opierać się na wycenie konkretnego stanowiska i kompetencji kandydata, a nie na jego zdolnościach negocjacyjnych czy historii finansowej.
Zmiany w Kodeksie pracy od 2026 roku przyznają zatrudnionym bezprecedensowe prawo do uzyskania informacji o poziomach wynagrodzeń w firmie. Każdy pracownik będzie miał prawo wystąpić z wnioskiem o udostępnienie danych dotyczących średniego poziomu wynagrodzenia, w podziale na płeć, dla kategorii pracowników wykonujących taką samą pracę lub pracę o równej wartości. Pracodawca będzie miał określony czas na udzielenie rzetelnej odpowiedzi.
Informacja ta musi obejmować nie tylko płacę zasadniczą, ale także wszelkie inne składniki, takie jak premie, bonusy, dodatki funkcyjne czy świadczenia pozapłacowe. Dzięki temu pracownik zyska realną wiedzę, czy jego wynagrodzenie nie odbiega od standardów przyjętych w organizacji dla osób na podobnych stanowiskach, co otwiera drogę do ewentualnych roszczeń odszkodowawczych w przypadku wykrycia nieprawidłowości.
W polskiej praktyce biznesowej powszechne było wprowadzanie do umów o pracę zapisów zakazujących pracownikom rozmawiania o swoich zarobkach z kolegami z zespołu. Od 2026 roku takie klauzule staną się bezskuteczne z mocy prawa. Pracodawcy nie będą mogli zabraniać pracownikom ujawniania swoich zarobków w celu egzekwowania zasady równego wynagrodzenia.
Warto podkreślić, że zmiana ta nie oznacza, iż lista płac w firmie stanie się publicznie dostępna dla każdego na tablicy ogłoszeń. Chodzi o prawo pracownika do swobodnego dysponowania informacją o własnym dochodzie. Pracownik będzie mógł dzielić się tą informacją z innymi współpracownikami, związkami zawodowymi czy doradcami prawnymi bez obawy o konsekwencje dyscyplinarne, w tym zwolnienie z pracy.
Nowe przepisy wprowadzają systematyczny obowiązek sprawozdawczy dla większych podmiotów. Skala tego obowiązku zależy od liczby zatrudnionych osób:
Raporty te będą musiały zawierać m.in. informacje o luce płacowej między kobietami a mężczyznami, odsetku pracowników otrzymujących zmienne składniki wynagrodzenia oraz różnicach w wynagrodzeniach w poszczególnych kategoriach stanowisk. Jeśli raport wykaże różnicę w średnim wynagrodzeniu na poziomie co najmniej 5%, której nie da się uzasadnić obiektywnymi, neutralnymi pod względem płci kryteriami, pracodawca będzie musiał przeprowadzić wspólną ocenę wynagrodzeń we współpracy z przedstawicielami pracowników.
Kluczową i niezwykle rygorystyczną zmianą z punktu widzenia procesowego jest modyfikacja zasad dotyczących ciężaru dowodu w sprawach o dyskryminację płacową. Jeżeli pracownik uprawdopodobni przed sądem, że doszło do naruszenia zasady równego wynagrodzenia, to na pracodawcy będzie spoczywał obowiązek udowodnienia, że do dyskryminacji nie doszło.
Jeśli pracodawca nie dopełnił obowiązków w zakresie transparentności (np. nie opublikował widełek płacowych lub nie udzielił informacji o średnich zarobkach), jego sytuacja procesowa będzie znacznie trudniejsza. Pracownicy będą mogli ubiegać się o pełne odszkodowanie, które ma obejmować nie tylko wyrównanie zaległego wynagrodzenia wraz z odsetkami, ale także rekompensatę za utracone korzyści i zadośćuczynienie za naruszenie dóbr osobistych. Co istotne, przepisy unijne zabraniają wprowadzania górnych limitów takich odszkodowań.
Największym wyzwaniem operacyjnym, jakie przyniosą zmiany w Kodeksie pracy od 2026 roku, jest konieczność stworzenia obiektywnych kryteriów oceny „pracy o równej wartości”. Nie chodzi tu tylko o osoby na identycznych stanowiskach (np. dwóch księgowych), ale o porównanie ról, które mimo odmiennych zadań, wymagają podobnego wysiłku, odpowiedzialności, umiejętności i warunków pracy.
Pracodawcy będą musieli wdrożyć systemy wartościowania stanowisk pracy oparte na neutralnych płciowo kryteriach. Do czynników tych zalicza się m.in.:
Brak jasnej hierarchii stanowisk i przejrzystej siatki płac opartej na tych kryteriach będzie generował ogromne ryzyko prawne po wejściu w życie nowelizacji.
Czas pozostały do czerwca 2026 roku pracodawcy powinni wykorzystać na przeprowadzenie wewnętrznych audytów płacowych. Nie warto czekać na ostatnią chwilę, ponieważ dostosowanie struktury wynagrodzeń w dużej organizacji to proces wielomiesięczny, a czasem wieloletni. Pierwszym krokiem powinien być audyt aktualnych różnic w wynagrodzeniach (tzw. gap analysis) i zidentyfikowanie miejsc, gdzie występują nieuzasadnione dysproporcje.
Kolejnym etapem jest opracowanie lub aktualizacja regulaminów wynagradzania tak, aby jasno określały ścieżki awansu i kryteria przyznawania podwyżek oraz premii. Wszystkie te elementy muszą być możliwe do zweryfikowania i obrony przed sądem jako obiektywne. Niezbędne będzie także przeszkolenie kadry menedżerskiej i działów rekrutacji w zakresie nowych obowiązków informacyjnych.
Wprowadzenie transparentności płac to nie tylko wyzwanie prawne, ale i wizerunkowe. Firmy, które już teraz zaczną komunikować zasady wynagradzania w sposób otwarty, zyskają przewagę na rynku pracownika, budując kulturę zaufania i sprawiedliwości. Zmiany w Kodeksie pracy od 2026 roku ostatecznie zamkną etap „płacowego partyzanta”, zmuszając rynek do profesjonalizacji i etyki w obszarze compensation & benefits.
Chociaż nowe przepisy mogą wydawać się obciążeniem administracyjnym, w dłuższej perspektywie mogą przyczynić się do stabilizacji zatrudnienia i redukcji rotacji pracowników, którzy często odchodzą z firmy właśnie z poczucia niesprawiedliwego wynagradzania. Transparentność stanie się nowym standardem, do którego dostosowanie się będzie warunkiem koniecznym do funkcjonowania w nowoczesnym obrocie gospodarczym.
Biorąc pod uwagę nadchodzące zmiany w Kodeksie pracy od 2026, warto już teraz zadbać o bezpieczeństwo prawne firmy, aby uniknąć ryzyka kosztownych sporów z pracownikami oraz kar administracyjnych. Nasza kancelaria radców prawnych we Wrocławiu oferuje profesjonalne wsparcie prawne firm i przedsiębiorstw.
Jeśli chcieliby Państwo uzyskać więcej informacji lub umówić wizytę w naszej Kancelarii prawnej we Wrocławiu, prosimy o kontakt e-mail: m.sygula@mskancelaria.com, telefonicznie +48 609 778 918, lub za pomocą formularza kontaktowego.