Przesyłka uszkodzona w transporcie, a może przy załadunku?

Zgodnie z art. 65 § 1 Prawa przewozowego, przewoźnik ponosi odpowiedzialność za utratę, ubytek lub uszkodzenie przesyłki powstałe od przyjęcia jej do przewozu aż do jej wydania. Wskazać jednak należy, iż przewoźnik może bronić się przez powyższą odpowiedzialnością, jeżeli utrata, ubytek lub uszkodzenie albo opóźnienie w przewozie przesyłki powstały z przyczyn występujących po stronie nadawcy, lub odbiorcy, niewywołanych winą przewoźnika, z właściwości towaru albo wskutek siły wyższej.

Kiedy przewoźnik nie ponosi odpowiedzialności?

Przewoźnik jest zwolniony od odpowiedzialności, jeżeli utrata, ubytek lub uszkodzenie przesyłki powstały co najmniej z jednej z następujących przyczyn:

  1. nadania pod nazwą niezgodną z rzeczywistością, nieścisłą lub niedostateczną rzeczy wyłączonych z przewozu, lub przyjmowanych do przewozu na warunkach szczególnych albo niezachowania przez nadawcę tych warunków;
  2. braku, niedostateczności lub wadliwości opakowania rzeczy, narażonych w tych warunkach na szkodę wskutek ich naturalnych właściwości;
  3. szczególnej podatności rzeczy na szkodę wskutek wad lub naturalnych właściwości;
  4. ładowania, rozmieszczania lub wyładowywania rzeczy przez nadawcę, lub odbiorcę;
  5. przewozu przesyłek, które zgodnie z przepisami lub umową powinny być dozorowane, jeżeli szkoda wynikła z przyczyn, którym miał zapobiec dozorca.

Podkreślić jednak należy, że to po stronie przewoźnika leży obowiązek wykazania powyższych okoliczności – wówczas istnieje domniemanie, że szkoda z nich wynika.

Nieodpowiednio przygotowana przesyłka a brak oświadczenia nadawcy – na co należy zwrócić uwagę?

Okoliczność, że przesyłka nie została w ogóle opakowana albo zastosowano niedostateczne lub wadliwe opakowanie, może być wykazana w dosyć łatwy sposób,  o ile wcześniej, tj. przy przyjęciu przesyłki do przewozu, przewoźnik zastosował się do treści art. 42 ust. 2 Prawa przewozowego, a więc nadawca złożył odpowiednie oświadczenie. Brak oświadczenia nadawcy i przyjęcie przez przewoźnika przesyłki bez zastrzeżeń znacznie pogarsza sytuację dowodową przewoźnika, jako że w takiej sytuacji domniemywa się, że przesyłka znajdowała się w należytym stanie (art. 781 § 2 Kodeksu cywilnego), gdyż opakowanie stanowi jej integralną część. Jednakże nie można przewoźnika pozbawiać możliwości obalenia tego domniemania, z tym że przyjąć należy, iż uzależnione jest to od tego, czy przewoźnik, przy dołożeniu należytej staranności, mógł stwierdzić braki w opakowaniu.

Chociaż prawo transportowe takiego obowiązku wprost nie przewiduje, to niewątpliwie przewoźnik ma obowiązek zbadania stanu przesyłki (a więc i opakowania), którą przyjmuje do przewozu. Wynika to z treści art. 354 Kodeksu cywilnego, który reguluje kwestię współdziałania stron w wykonaniu zobowiązania.

Ukryte usterki przesyłki, czyli co w przypadku braku możliwości stwierdzenia występowania wady

Należy zgodzić się z poglądem wyrażonym w doktrynie, iż z przesłanki wyłączającej odpowiedzialność przewoźnika określonej w art. 65 ust. 3 pkt 2 Prawa przewozowego przewoźnik może skorzystać tylko wówczas, gdy usterki co do opakowania były ukryte, a staranny przewoźnik nie mógł ich stwierdzić przy przyjmowaniu rzeczy do przewozu, albo gdy przewoźnik, pomimo dołożenia należytej staranności, nie mógł ujawnić niewłaściwości lub braków w sposobie opakowania przesyłki, lub gdy pomimo możliwości w sensie fizycznym (optycznym) przewoźnik nie ujawnił nieprawidłowości, ponieważ możliwości techniczno-eksploatacyjne tego przewoźnika nie pozwoliły mu na to.

Jak już wskazano powyżej, sam fakt nieopakowania przesyłki albo zastosowania niedostatecznego lub wadliwego opakowania, nie stanowi prawidłowego powołania się na przesłankę wyłączająca odpowiedzialność przewoźnika z art. 65 ust. 3 pkt 2 Prawa przewozowego. Niezbędne jest wykazanie przez przewoźnika, że przewożone rzeczy wymagały odpowiedniego opakowania, natomiast ze względu na swoje naturalne właściwości przesyłka była w warunkach braku lub niewłaściwości opakowania narażona na szkodę.

Normy dotyczące sposobu pakowania przesyłek

Znacznie łatwiejsza pod względem dowodowym jest sytuacja przewoźnika, gdy zostały wydane odpowiednie normy dotyczące sposobu pakowania konkretnych przesyłek, gdyż już samo to implikuje wniosek, że jest to konieczne z powodu naturalnych właściwości rzeczy, a brak lub niewłaściwość opakowania, tj. niespełnienie tych norm, naraża przewożone rzeczy na szkodę. Natomiast w przypadku przesyłek, w stosunku do których nie wydano norm dotyczących obowiązujących opakowań, przewoźnik musi w postępowaniu sądowym wykazać, że pomimo braku takich norm, naturalne właściwości rzeczy powodowały konieczność zastosowania określonego opakowania, aby w realiach danego przewozu (ze względu na rodzaj środka transportowego) przesyłka nie była narażona na szkodę.

Widać więc wyraźnie, iż w przeciwieństwie do sytuacji, gdy normy odnośnie do opakowań zostały wydane, brak takich norm powoduje, że skuteczność powołania się na tę przesłankę wyłączająca odpowiedzialność przewoźnika będzie oceniana przez sąd w realiach konkretnej sprawy, częstokroć z udziałem biegłego sądowego. Przewoźnikowi przysługują w tym zakresie wszystkie dozwolone przepisami KPC środki dowodowe. Pamiętać jednak należy, iż nie chodzi tu tylko o przypadki, gdy właściwe opakowanie ma chronić przesyłkę przed szkodą powstałą wskutek przyczyn wewnętrznych, tkwiących w niej samej, ale „naturalne właściwości przesyłki” oznaczają również te cechy przesyłki, które powodują, że jest ona podatna na szkody wskutek różnych zjawisk zewnętrznych, np. wstrząsy, uderzenia, wilgotność powietrza, temperatura otoczenia. Celem właściwego opakowania jest bowiem zwykle ochrona przesyłki przed negatywnym oddziaływaniem różnego rodzaju czynników zewnętrznych.

Proces ładowania, rozmieszczania oraz rozładowywania przesyłek

Kolejna szczególna przesłanka wyłączająca odpowiedzialność przewoźnika odnosi się do ładowania, rozmieszczenia lub wyładowywania rzeczy przez nadawcę, lub odbiorcę (art. 65 ust. 3 pkt 4 Prawa przewozowego).

Wskazać należy, iż przyczyna wyłączająca odpowiedzialność przewoźnika, o której mowa w art. 65 ust. 3 pkt 4 Prawa przewozowego może mieć zastosowanie w dwóch przypadkach – gdy:

  1. szkoda powstała w trakcie wykonywania ładowania, rozmieszczania lub wyładowywania przesyłki przez nadawcę, lub odbiorcę, podczas gdy obowiązek dokonania tych czynności spoczywał na przewoźniku, czy to na podstawie zapisu umownego, czy przepisu szczególnego;
  2. szkoda powstała w trakcie przewozu, a została wywołana niewłaściwym wykonaniem czynności ładunkowych lub rozmieszczenia rzeczy przez nadawcę.

Brak weryfikacji prawidłowości czynności załadowania i rozmieszczenia przesyłki

Istotnym zagadnieniem jest możliwość powołania się przez przewoźnika na przesłankę z art. 65 ust. 3 pkt 4 Prawa przewozowego w przypadku, gdy przy przyjęciu przesyłki do przewozu nie sprawdził on prawidłowości czynności załadowania i rozmieszczenia przesyłki i nie wniósł co do nich zastrzeżeń, choć powinien to uczynić przy dochowaniu należytej staranności. Dotyczy to przede wszystkim sytuacji, gdy wadliwość załadowania lub rozmieszczenia przesyłki w środku transportowym była widoczna. Istotną okolicznością jest również informacja, kto ładował towar do samochodu (nadawca, czy przewoźnik).

Biorąc pod uwagę powyższe, jednoznaczne rozstrzygnięcie kwestii odpowiedzialności za uszkodzony towar niejednokrotnie będzie niemożliwe, a w przypadku braku porozumienia między stronami, konieczne będzie rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd, przy czym pomocnym środkiem dowodowym w takich sprawach jest opinia biegłego.

Oceń wpis